Niewielka porcja marudzenia

Skoro widzimy się  w tym miejscu – już mamy pewien sukces. Teraz postarajmy się nadać owemu sukcesowi należyty blask. Przede wszystkim powinniśmy mieć własne konto, czemu służy proces rejestracji i (później) logowania. Nie wszystkim sztuka ta się uda: około 12% z Państwa będzie miało problemy z rejestracją, proszę potraktować to jako próbę charakteru. W ostateczności zawsze można do mnie napisać:

markowski@tg.net.pl

postaram się przydzielić hasło i może jakoś to pójdzie. Jestem także obecny na FB – tam również można mnie znaleźć.

Sprawa jest prosta, hasło wywoławcze brzmi „Portal Postaci Fikcyjnych” o takich postaciach piszemy, o nich będziemy opowiadać Czytelnikom, im zadedykujemy filmy. Jak to Państwo zrobicie – to już jest Państwa sprawa; liczy się tylko jedno – TO MA BYĆ INTERESUJĄCE.

Panuje pełna dowolność (w granicach tematu), ponieważ jednak jesteśmy w necie, powinniśmy zadbać o multimedialną i przystosowaną do realiów internetu formę. Ćwiczymy  więc:

1. Proces rejestracji, logowania i edycji artykułów, w tym przesyłania plików graficznych i linkowania z YT. Pamiętamy o obrazku wyróżniającym i opisie w tagach oraz przyporządkowaniu artykułu do konkretnej kategorii. Jeżeli odpowiedniej kategorii nie ma, można ją stworzyć. Publikujemy grafikę (przestrzegając prawa autorskiego) – co najmniej trzy pliki, publikujemy filmy z YT – również co najmniej trzy filmy.

2. Redakcję tekstów, które opatrujemy własnym (prawdziwym) imieniem i nazwiskiem. Zwolnione z obowiązku podpisywania się własnym nazwiskiem są osoby posiadające pisemne zaświadczenie o wykonywaniu zawodu szpiega.

3. Nawyk korygowania tekstu i prezentacji artykułu. Wszystkie teksty należy poddać procesowi korekty. Korekta dotyczy również składu i graficznej prezentacji artykułu.

4. Pracę z systemem WordPress.  Ja również nienawidzę WordPressa, wiem że jest niewygodny i mało sprawny w edycji. Tak się jednak składa, że jest to system najpopularniejszy i jeżeli (w dającej się przewidzieć przyszłości) coś Państwu grozi, jest to zapewne właśnie WordPress.

Państwu życzę radości tworzenia, Państwa czytelnikom zaś – ciekawych i frapujących tekstów, pozdrawiam – Zbigniew Markowski

Dodaj komentarz