Shrek – osła nie da się zapomnieć

Myślę, że każdy z nas w swoim życiu, chociaż raz oglądał film pt „Shrek”, obojętnie, którą część. Naprawdę przynajmniej raz, niezależnie od wieku. Jaka postać najbardziej utkwiła wam w pamięci? Na pewno nie sam tytułowy bohater wbrew pozorom… A może Fiona? Zdecydownie nie. O S I O Ł, tak, to jest to! Wielobarwna postać, czasami wręcz bawiąca do łez. Pomocny, szczery i wierny. Niektórzy powiedzą, „denerwujący” owszem, ciężko temu zaprzeczyć, a na pewno nie zrobiłby tego sam Shrek, ale jeśli spojrzymy na tę postać z perspktywy wszystkich części tego filmu, to ta cecha całkowicie gdzieś znika pośród jego zalet.

CZY KAŻDY Z NAS MA SWOJEGO OSŁA PRZY BOKU?

Tytuł brzmi niegrzecznie i nieelegancko, ale już spieszę z wytłumaczeniem. Jeśli oglądaliśmy film, to wiemy, że osioł to wierny towarzysz Shreka, życzliwy, oddany przyjaciel.Mimo, że nie zawsze ich współpraca układała się dobrze, to ostatecznie ze wszystkiego wychodzili cało i na wygranej pozycji . Myślę, że nie ma co się tutaj rozpisywać o jego cechach, po prostu osioł to zwierze o wielkim sercu i małym rozumku. W dzisiejszych czasach wielu bohaterów filmów animowanych ma przypisywane ludzkie cechy, zwykle dzielą się na postacie: dobre i te złe. Osioł jest niezłą kombinacją i w zasadzie nie można go przypisać do żadnej z tych kategorii, potrafił porządnie namieszać, ale i bardzo dobrze wszystko naprawić.

Dzieci oglądając film uwielbiają zabawne dialogi postaci, a do tego komiczne miny, nas dorosłych również to dotyczy, mam jednak ogromną nadzieję, że potrafimy wysnuć z bajek jakąś refleksję odnoszącą się do naszego życia codziennego. Na przykładzie naszego fantastycznego osiołką chcę pokazać, że mimo, że ktoś nas czasami bardzo denerwuje, nie daje chwili na samotność, mimo, że tego bardzo chcemy, gdy znajdziemy się w kryzysowej sytuacji, to on robi to dla nas. Robi to, bo mu na nas zależy i troszczy się. Rozejrzyjmy się dookoła i zadajmy pytanie, czy ja mam takiego biednego osiołka obok siebie? Czy powinienem być dumny, że go mam i serdecznie mu za to podziękować, że UPARCIE, podkreślam UPARCIE, jak to osły mają w zwyczaju, dąży do celu i łazi za nami krok w krok, nawet, gdy mamy gorszy czas, a zwłaszcza wtedy.

 

Monika Wnuk

Dodaj komentarz