Elliot Alderson – W świecie paranoi

Walczę w nocy, w dzień jestem technikiem od cyberbezpieczeństwa, pracownik nr:ER28-0652″

Tak opisuje siebie główny bohater serialu Mr Robot, Elliot Alderson ( prywatnie Rami Malek). Chłopak który cierpi na wszystkie objawy paranoi, depresji i urojeń. Który po powrocie do domu siada załamany w kącie i zaczyna płakać. Osoba która żeby pozbyć się bólu codziennego istnienia, zażywa każdego dnia morfinę. Ale jak sam mówi, nie uważa się za ćpuna, ponieważ stara się racjonować ją w odpowiednich ilościach, oraz dba o jej czystość. Chce nieść zbawienie całej ludzkości, nie liczą się dla niego pieniądze. Nie chce za swoje dokonania sławy ani czci, wsadza ludzi za kratki, ponieważ nie może znieść zła które nas otacza. Ma władzę, władzę na tyle dużą, by w 5 minut wykasować całe twoje życie. Jak każdy szanujący się haker, przykłada ogromną wagę do swojej anonimowości, nie znajdziemy go na fejsie, twiterze, ani na żadnych innych portalach społecznościowych. Kto wie, czy właśnie teraz nie przegląda twojego konta bankowego, tego co piszesz, prywatniej korespondencji. A może właśnie dowiaduje się o czymś, co wolał byś zachować w tajemnicy.

 

 

O jego dzieciństwie wiemy niewiele, kilka zdań wyrwanych z kontekstu: jego ojciec zachorował na białaczkę pracując dla firmy E Corp, była to jedyna osoba z którą Elliot mógł normalnie porozmawiać, ale po jego śmierci chłopak zamknął się w sobie. Kiedy ojciec zachorował, syn był pierwszą osobą która się o tym dowiedziała, jednak kiedy chłopak nie potrafił już sobie poradzić z tajemnicą i wyjawił wszystko matce, jego ojciec wpadł w furię, pokłócił się z ośmioletnim wtedy Elliotem, popchnął go, a ten wypadł przez okno i złamał sobie bark. Po tym wydarzeniu ojciec przestał odzywać się do Elliota.

Jak to jednak często w życiu bywa, na naszej drodze nie raz stają wybory, i tylko od nas zależy, czy będziemy przysłowiowym zerem lub jedynką. Możemy zaniechać decyzji, wtedy w naszym życiu prawdopodobnie nic się nie zmieni, możemy zamknąć się w swojej szczelnej bańce i nikogo do niej nie wpuszczać. Możemy jednak wykonać ruch, który prawdopodobnie zmieni wszystko w naszym życiu,  a wtedy stajemy się tą magiczną jedynką. Przed taką właśnie decyzją stanął Eliot, kiedy zdecydował się dołączyć do tajemniczej grupy fsociety, której celem jest przeciwstawić się uciskowi jaki wywiera na nas mała grupka osób w której rękach jest większość władzy.

Elliot nie jest jednak postacią prawdziwą, jest to osobowość wykreowana na potrzeby serialu, osobowość której obecność jednak jest tak wyrazista, że jesteśmy w stanie ją dosłownie poczuć, nie jest to kolejna mdła postać którą możemy od tak po prostu zapomnieć, sprawia, że sami zaczynami zastanawiać się nad swoim życiem, nad tym co nas otacza, ponadto pokazuje nam zupełnie inny świat, świat którego sami jak na razie za dobrze nie rozumiemy. Tym światem jest właśnie internet. Mamy tendencję do dzielenia się wszystkim w sieci, tym co właśnie robimy, czego słuchamy, ale nie zdajemy sobie sprawy z tego jak dużo informacji można z tego wyciągnąć, jak bardzo sami wystawiamy się na nieszczęście, kto wie, czy pewnego dnia, jakaś osoba właśnie dzięki tym informacjom, nie zhakuje dostępu do naszych prywatnych danych, a na wierzch nie wyjdzie coś czego wolelibyśmy nie ujawniać. Jeśli ktoś chce się o tym przekonać, myślę, że jest zobowiązany by zaznajomić się bliżej z tą postacią.

 

Amadeusz Młyński

Dodaj komentarz