„Łowca Semir”

„Łowca Semir”

Witam wszystkich czytelników.
Chciałabym podzielić się z Wami pewną opowieścią o bardzo specyficznym mężczyźnie.

Monako, rok 1987 i wielka euforia, ponieważ powstaje pierwsza, bezpłatna uczelnia dla ludzi z talentem sportowym. Jest to wspaniała wiadomość dla okolicznych mieszkańców, ponieważ będą mogli rozwijać swoje umiejętności, a przy okazji zadbać o formę i zdrowie.
Na tle społeczności wyróżniającą się osobom był pewien mężczyzna o imieniu Semir. To młody dwudziestocztero latek o zielonych oczach i kruczoczarnych włosach z twarzą białą jak śnieg. Był niezwykle utalentowanym sportowcem. Jego cechą dominującą jest spryt oraz szybkość.
Wszystkie zawody takie jak piłka nożna, koszykówka czy właśnie pływanie, zawsze wygrywał Semir lub drużynom której był zawodnikiem. Jego osiągnięcia zaczęły sięgać takiej skali, że prezydent miasta nadał mu tytuł ” Łowca medali”, ponieważ nie było nikogo kto byłby w stanie go pokonać.
28 lutego 1985 roku nowa uczelnia „Sport Palace” aby wypromować się na rynku edukacji, ogłosiła swoje uczestnictwo w mistrzostwa Monako w pływaniu, gdzie dla zwycięscy przewidziana jest nagroda w wysokości pięćdziesięciu tysięcy euro oraz godne reprezentowanie kraju na mistrzostwach świata.
Semir dowiedziawszy się o takim wydarzeniu, bez wahania wziął w nim udział. Dystans jaki młody sportowiec miał przepłynąć to 1600m., stylem dowolnym. Mężczyzna nigdy nie pokonywał na czas tak długiego dystansu. Nie poddał się ! Każdego dnia cięzko pracował nad swoją techniką, spędzał całe dnie na pływalni wiedząc o co toczy się walka. Wygrana zapewniłaby Semirowi uznanie i sławę.
W końcu po miesiącu przygotowań nadszedł dzień mistrzostw. Mężczyzna nie chcąc się spóźnić, jako pierwszy stawił się na pływalnię. Wybiła godzina 13:00. Rozbrzmiał dźwięk gwizdka. Semir ruszył. Walka nie była łatwa ale udało się. Pokonał prawie wszystkich. Poza Henrym Kortezem. Mężczyzną bezwzględnym, idących po trupach do celu. Henry zawsze wygrywał. Do dzisiaj…
„Drodzy Państwo mamy zwycięzcę ! Jest nim zawodnik z numerem 4 Semir Ganthier „. Ogłosił komentator.
Z wygranej nie ucieszył się jego największy rywal Kortez. Czasy kiedy był mistrzem przeminęły co doprowadziło go do wściekłości. Od razu opuścił pływalnie, nie miał ochoty patrzeć na opiewającego chwałą Semira. Zaczekał na niego na zewnątrz, aby pogratulować mu osobiście, kiedy zwycięzca wyszedł trzymając w ręku swoje ciężkie trofeum, Henry nie myśląc wiele wyrwał puchar z rąk Semira. Przegrany uważał, że to jemu należała się nagroda. Nie zastanawiając się nad konsekwencjami uderzył Semira w głowę, tak mocno jak tylko zdołał, później jeszcze raz, kolejny i następny. Mężczyznę w ciężkim stanie odtransportowano do szpitala. Po trzech godzinach zmarł.
Policja wstrzeła śledztwo i od razu złapali Henrego, na lotnisku, gdzie próbował uciec do Argentyny, kraju, z którego pochodzi jego matka.
Semir osiągnął swój sukces, o jego wyczynie mówiło całe Księstwo Monako, dodajmy, że okrzyknięto tę wygraną jako najkrótszą w historii kraju.
Po całym wydarzeniu uczelnia postawiła Semirowi pomnik, gdzie stoi do dnia dzisiejszego.

Dodaj komentarz