Gordon Shumway – obca forma życia

Czy jesteśmy sami we wszechświecie? Nie ma chyba osoby, która po spojrzeniu w rozgwieżdżone, nocne niebo nie postawiła sobie takiego pytania. Już w drugim wieku naszej ery Lukian z Samosat , prekursor literatury popularnonaukowej zabierając nas w podróż na księżyc opisuje spotkanie z obcymi formami życia.

Zazwyczaj zarówno w literaturze jak i filmie te spotkania, mówiąc delikatnie nie należą do najprzyjemniejszych. Kosmici są w nich przedstawiani jako wrogowie gatunku ludzkiego nieprzerwanie dążącymi do jego unicestwienia.

Gordon Shumway – znany jako ALF.

Nieco inaczej ma się sprawa z Gordonem Shumway’em . Ten niewielki kosmita, pochodzący z planety Melmack po raz pierwszy pojawił się na ziemi 22 września 1986 roku w wyniku nieudanego manewru lądowania. Jego pojazd kosmiczny rozbija się o dach garażu rodziny mieszkającej na przedmieściach Los Angeles. Nieprzytomny Gordon zostaje wyciągnięty ze statku i przeniesiony do domu gdzie głowa rodziny Willy Tanner po raz pierwszy nazywa go ALF’em (Alien Life Form) .

ALF od samego początku zaprzecza wizerunkowi stereotypowego kosmity. Jest kontaktowy i dowcipny, a jego głównym celem staje się naprawa uszkodzonego pojazdu, dzięki któremu będzie mógł wrócić do domu.  Podbija tym serca nie tylko rodziny Tannerów, ale i milionów telewidzów na całym świecie. Oczywiście mimo wielu ludzkich cech, ALF pozostaje kosmitą i wiele go od nas różni. Niski wzrost, owłosione ciało, osiem żołądków i niewyobrażalna miłość do kotów (szczególnie tych podanych  w sosie własnym).

ALF – bohater serialu animowanego.

Od września 1986 do marca 1990 roku  nakręcono 102 odcinki podzielone na cztery sezony. ALF doczekał się również dwóch seriali animowanych oraz jednego filmu pełnometrażowego.  Stał się również bohaterem gry wideo „ALF: The first adventure” przygotowanej na platformy Atari, Commodore, Apple II i MS-DOS.

Czy kosmici mogą naprawdę przypominać sympatycznego ALF’a?  Niestety na to pytanie prawdopodobnie nigdy nie uzyskamy odpowiedzi.

Pomimo tego, że w widocznym dla nas wszechświecie jest 70 tryliardów gwiazd, to jednak ich wiek i odległości między nimi w zasadzie przekreślają szanse na jakikolwiek fizyczny kontakt z obcą formą życia.

Gordon jako bohater gry komputerowej.

Dodaj komentarz