Luksus w czystej postaci – Blue Jasmine

Zabawna, a jednocześnie wywołująca skrajne uczucia postać z filmu Woodyego Allena „Blue Jasmine” – Jasmine. Tytułową bohaterkę poznajemy tuż po bankructwie i wielu upokorzeniach, które ją przez to spotkały. Ze swojej luksusowej willi i życia w absolutnym luksusie, przenieść się musi do ubogiego mieszkania swojej siostry – Ginger. Kobieta pogrążona jest w gigantycznej rozpaczy, a w jej głowie ciągle pojawiają się retrospekcje poprzedniego, dostatniego życia.

Pomimo swojej tragicznej wręcz sytuacji, do mieszkania swojej siostry przylatuje pierwszą klasą, zabierając ze sobą resztki godności zapakowane w walizki Louis Vuitton. Jasmine na zakręcie życia została tak naprawdę z niczym, po tym jak komornik zajął jej wszystkie dobra, z jego rąk udało się jej wyrwać dosłownie kilka drobnostek. Ponadto kobieta przez wiele lat nie pracowała, nie posiadała też zbytnich kwalifikacji zadowych, które mogłyby pomóc jej wyjść na prostą.

Celem przyświecającym Jasmine przez większość czasu, jest zrobienie internetowego kursu projektowania, który miałby umożliwić jej „lepszy start”. W międzyczasie nasza bohaterka podejmuje pracę, jako recepcjonistka w zakładzie stomatologicznym, licząc na to, że los w końcu się do niej uśmiechnie i znów znajdzie bogatego mężczyznę.

Pogarszająca się z dnia na dzień sytuacja, nie zachęca naszej Jasmine do jakiejkolwiek sprzedaży resztki dóbr luksusowych, które zostały jej po „ starym życiu”. Bez grosza przy duszy, tytułowa bohaterka przechadza się ze swoją, wartą kilkadziesiąt tysięcy dolarów, torebką Hermes Birkin.

Tragizmu sytuacji dodają problemu alkoholowe naszej bohaterki, która próbuje zapić smutki ubóstwa.

Historia Jasmine, to nie tylko opowieść o utracie majątku i godności, ale także próby i błędy związane z poszukiwaniem własnej drogi, która niestety nie zawsze prowadzi tam, gdzie sami byśmy chcieli.

Dodaj komentarz