O tym, jak zgubić szczęście – Szymon Petrikov

Zapomniany przez świat, wygnany z własnego życia. Samotny, bezradny i zdeterminowany. Żyje nadzieją, że kiedyś odnajdzie zatracone szczęście. Pewnie dlatego nazywają go głupcem… Lodowy Król mieszka w swym pustym i zimnym zamku.

Często widzimy jak się śmieje. Wtedy odsłania swoje spiczaste, demoniczne zęby, których boją się wszystkie królewny. Nikt nie lubi Lodowego Króla. On sam również wydaje się sobą brzydzić. Choć stara się znaleźć przyjaciół, nikt go nie akceptuje. Nie rozumieją, że pod lodową pokrywą chowa się połamane, ale gorące serce. Należy ono do Szymona, bo tak miał na imię kiedyś…

Szymon Petrikov był młodym archeologiem. Inteligencja i wrodzona życzliwość sprawiały,  że miał wielu przyjaciół. Jego narzeczona, Betty to miłość od pierwszego wejrzenia. Za jeden jej uśmiech gotów był oddać wszystko.

W tragiczną postać zmieniał się powoli. Zaczęło się od wizji, których dostał po założeniu magicznej korony. Wkładając ją na głowę nie wiedział, że zmieni ona całe jego życie. A przecież chciał tylko rozweselić Betty…

Korona oprócz demonicznych wizji ofiarowała Szymonowi kolejne przekleństwo – samotność. Kiedy wszyscy się od niego odwrócili, została tylko ona. Z trudem przyszło mu wzięcie jej za przyjaciela. Dziś korona to największa słabość czarodzieja. Bez niej traci swe magiczne moce.

Samolubny, wredny i egoistyczny. Często kpi z innych, ukrywając pod drwinami własną rozpacz. Mimo wszystko, Lodowy Król pragnie być akceptowany. Nienawidzi niezrozumienia, dlatego odcina się od innych. W lodowym zamku desperacko czeka na powrót własnego szczęścia.

Wesoły Szymon, skryty gdzies pod czarodziejską koroną, zniknął bezpowrotnie. Radość uciekła, kiedy Betty postanowiła odejść. Dziś po tetniącym życiem architekcie nie ma śladu. Zamarznięte rany ciągle pękają na nowo. Jednak ten tragiczny bohater nigdy nie traci nadziei. Szczęścia szuka na siłę, porywając kolejne królewny do lodowego zamku. Determinacja pomaga mu w przetrwaniu każdego kolejnego dnia.

Potrafi sterować umysłami, widzi rzeczy niedostrzegalne przez innych. Może dlatego się go boją? Czy takiego bohatera da się lubić? On bardzo tego pragnie… Czy Lodowy Król pamięta jeszcze, że nadal ma serce?

Oto jeden z bohaterów kreskówki Pora na przygodę! 

Dodaj komentarz