Tony Stark – bohater czy egoista?

Odpowiedź na tytułowe pytanie dla niektórych wtajemniczonych nasuwa się błyskawicznie, jednak dla mnie nie jest ona taka jednoznaczna. Jednak, żeby zacząć dywagacje nad tym, czy Tony ma więcej pozytywnych cech lub wad, najpierw musimy sięgnąć do samego początku. Postać z komiksowej „stajni” Marvela jak wiele pozostałych, ma swoja niepowtarzalną historię.

Tony Stark

Kim jest Tony Stark?

Tony to miliarder i spadkobierca firmy Stark Industries, którą odziedziczył po swoim ojcu – Howardzie Starku. Przedsiębiorstwo specjalizuje się głównie przemysłem zbrojeniowym. Tony ma o sobie bardzo duże mniemanie, jest człowiekiem o niesamowicie wielkim ego. To takie „zwierzę salonowe”, które jest starym bywalcem wszelkich imprez i bankietów tzw. „śmietanki towarzyskiej”. Jest kobieciarzem i nie stroi od różnego rodzaju używek.  Jego pogląd na świat zmienia się, kiedy zostaje uprowadzony przez terrorystów. Wszystko to dzieje się w Afganistanie podczas prezentacji nowego militarnego pocisku – Jerycho. Stark zostaje ranny, a życie ratuje mu współwięzień – Ho Yinsen. Były lekarz zakłada Tony’emu elektromagnes, który trzyma w bezpiecznej odległości odłamki od jego serca. Raza, który był odpowiedzialny za atak na amerykański konwój wojenny, wypuści prezesa Stark Industries tylko wtedy, gdy on zbuduje dla niego pocisk Jerycho. Tony teoretycznie akceptuje jego warunki, jednak w praktyce buduje zbroję, która ma posłużyć Starkowi do ucieczki. Ho poświęca się dla współwięźnia, by ten zdołał ukończyć swój projekt, co finalnie staje się faktem.

Mentalna przemiana i akcja „Iron Man”

Tony ucieka z jaskini Razy. Wznosi się w powietrze i przez dobrą chwilę szybuje w przestworzach, jednak jego prototyp nie do końca prawidłowo działa. W ten sposób Stark rozbija się na pustyni, gdzie odnajduje go jego przyjaciel – pułkownik James Rhodes. Po powrocie do kraju zwołuje konferencję prasową, na której informuję, że jego firma zaprzestaje produkcji broni. Obadiah Stane – jego współpracownik i przyjaciel Howarda, nie zgadza się z tą inicjatywą Tony’ego. Stark pracuje nad nową wersją reaktora łukowego i modyfikacją zbroi. Wychodzi na jaw, że to Stane kooperował z Razą i terrorystami, którzy mieli zlikwidować spadkobiercę Stark Industries.  Koniec końców, Tony pokonuje Stane’a i następnego dnia na konferencji obwieszcza, że to on jest Iron Manem.

Avengers i dalsze losy „Żelaznego człowieka”

Nick Fury – szef TARCZY (S.H.I.E.L.D.) proponuje Starkowi udział w nowym projekcie. Ma go tworzyć grupa superbohaterów o niesamowitych zdolnościach, która miałaby chronić porządku na świecie i planety przed nieprzyjacielami z kosmosu. Tony w tym czasie ciężko pracuje nad ulepszeniem swojej zbroi i szuka zamiennego pierwiastka, który w jego klatce piersiowej utworzy magnes, przyciągający drobne odłamki z dala od serca Starka. Syn Howarda pokonuje kolejnych złoczyńców, dzięki czemu zostaje włączony do projektu Avengers z m.in. Hulkiem i Thorem na czele. Choć Iron Man na pierwszy rzut oka nie wykazuje w sobie za grosz pokory i współczucia. W czasie kosmicznej inwazji na Nowy Jork, to właśnie on przechwytuje bombę atomową i heroiczną postawą przelatuje z nią do innego wymiaru, żeby uratować Ziemię. Misja wydaje się biletem w jedną stronę, jednak jakimś cudem Tony’emu udaje się w ostatniej chwili wrócić przez gwiezdne wrota na swoją planetę.

Odpowiedź na wstępne pytanie nadal nie jest łatwą sztuką. Czy postać Iron Mana jest czarno-biała, a może posiada wiele odcieni szarości?  – ten dylemat idealnie pasuje do samodzielnej interpretacji. Żeby nie psuć Wam zabawy, pozostawię tę kwestię bez wyraźnej odpowiedzi.

Dodaj komentarz