Ken Kaneki- bohater na rozdrożu

W świecie, w którym wśród ludzi żyją niewyróżniający się wyglądem Ghoule, które jednak żywią się ludzkim mięsem, nikt nie może czuć się bezpieczny. Mało kto je widział, większość nie przeżyła spotkania. Pomimo tego student literatury japońskiej Ken Kaneki nie tylko je przeżył, ale w wyniku wypadku stał się jednym z nich.

Jako student literatury każdą wolną chwilę poświęcał czytaniu książek, czemu sprzyjała jego introwertyczna natura. Przesiadując w kawiarence Anteiku napotkał dziewczynę- Rize, która dzieliła z nim miłość do książek tego samego autora. Randka z wymarzoną dziewczyną nie przebiega jednak po jego myśli, gdyż ta okazuje się być Ghoulem. Po myśli nie przebiega również próba zjedzenia protagonisty- ta dla obu kończy się przygnieceniem przez metalowe pręty miażdżące ich ciała. Rekonwalescencja przebiega pomyślnie. Kaneki zostaje wpisany ze szpitala, jednakże szybko zaczyna rozumieć różnice, które zaszły w jego ciele. Ludzkie jedzenie powoduje wymioty- tak jak podają kanały informacyjne, a skóra staje się na tyle twarda, by złamać nóż, który Ken próbował w siebie wbić. Pogoń za ludzkim mięsem kończy się w kawiarni Anteikutej w której wszystko się zaczęło. Nie tylko gościła ona Ghouli, ale sama była przez nich prowadzona, stając się azylem dla osób, które próbowały żyć jak ludzie. Kaneki zaś musiał nauczyć się żyć jak Ghoul. Pracownicy kawiarni nie krzywdzą ludzi, przynajmniej nie tych żywych, ograniczając się do spożywania samobójców.

Nikt nie żyje w próżni. Wobec działań Ghouli istnieje specjalna policja CCG, która zajmuje się ich zwalczaniem- konflikt między nimi a Ghoulami stanowi niejako odzwierciedlenie wewnętrznego konfliktu protagonisty i trzon całej historii. Tak jak ludzie jedzą krowy by przetrwać, tak też Ghoule jedzą ludzi. Co w tym złego?- powiedziała jedna z bohaterek serii. Kaneki nie chce zaakceptować swej nowej natury, choć jednocześnie wie, że nie będzie mógł żyć jako człowiek. Wśród, jak dotychczas myślał, krwiożerczych bestii znajduje coś, czego wcześniej nie posiadał- rodzinę, którą od teraz będzie chciał chronić. Jednak wobec zagrożenia ze strony policji i innych Ghouli bohater pozostaje bezradny. Porwany i poddany torturom zmienia się. Jego włosy ze względu na przebyty stres w ułamku sekundy bieleją, a paznokcie stają się czarne. Zabijając (i zjadając) swojego oprawce akceptuje swoją nową naturę, by chronić bliskich i stać się silniejszym, całkowicie ich jednak porzucając i próbując rozwikłać przyczynę stania się Ghoulem na własną rękę. Jednocześnie porzucając swoją dotychczasową myśl przewodnią- „lepiej zostać skrzywdzonym, niż krzywdzić innych”.

Dodaj komentarz