Introwertyk w Stumilowym Lesie.

Mało kto, będąc w szkole podstawowej identyfikował się z postacią Kłapouchego z „Kubusia Puchatka”. Jeśli nawet zdarzało się nam o nim myśleć, to raczej w kategorii nieudacznika i wiecznie smutnego osiołka, który miał w życiu „gorzej” od nas. Z pewnością była to dla niektórych pocieszająca myśl.

Osiołek, miłośnik ostów mieszkał w „Ponurym zakątku Kłapouchego”. Nazwa tego miejsca mówi sama za siebie. Będąc dzieckiem, w czasie oglądania tej bajki, najbardziej przerażał mnie dom, w którym Kłapouchy mieszkał. Był to rodzaj szałasu, zbudowanego z luźnych patyków. Nie chronił on ani przed deszczem, ani przed wiatrem czy słońcem. Owa wątła konstrukcja bardzo często ulegała zniszczeniu. Pewnego razu Tygrys zrzucił na nią ogromny głaz, a Kłapouchy ledwo uszedł z życiem.

Kolejnym akcentem charakteryzującym osiołka był jego ogon. Jest on idealnym dopełnieniem jego „smutnego” wizerunku. Ogon trzymał się jedynie na pinezkę, a jego zwieńczeniem była różowa kokardka. Przysparzał on Kłapouchemu wielu kłopotów. Wspomniane zamocowanie sprawiało, że osiołek wiecznie go gubił, a co za tym idzie, musiał prosić przyjaciół o pomoc w poszukiwaniach i jego ponownym przyczepieniu.

Kłapouchy był bardzo małomówny i zamknięty w sobie. Miał jednak oddanych przyjaciół na których zawsze mógł liczyć. Jego wadą było, że wszystko co miał do powiedzenia mówił beznamiętnie. Nawet gdy był zadowolony, ciężko to było odczuć.

W poszukiwaniu informacji na jego temat natknęłam się na wiele określeń takich jak: wybitny smutas, pechowiec, pesymista. Dodatkowo uważa się, że cechuje go nieprzerwana anhedonia (brak lub utrata zdolności odczuwania przyjemności- zarówno zmysłowej, cielesnej jak i emocjonalnej, intelektualnej czy duchowej) i nierzadka melancholia, a najbardziej radykalni internauci uważają, że ma on po prostu depresję. Abstrahując od jego wyżej wymienionych cech, uważam że najcelniej definiuje go słowo: wycofany.

W naszym życiu czasami spotykamy ludzi, z którymi ciężko jest nam nawiązać kontakt, a później okazują się wspaniałymi przyjaciółmi. Pomimo pesymistycznego nastawienia do życia Kłapouchy był bardzo lubiany przez wszystkich mieszkańców Stumilowego Lasu. Z książki nie dowiadujemy się jak wcześniej wyglądało jego życie. Nie mamy pojęcia czy nie spotkało go coś złego. Z uwagi na te okoliczności, ciężko nam obiektywnie postrzegać tą postać. By nie postrzegać Kłapouchego jednopłaszczyznowo, należy podkreślić, że był mądry i koleżeński, a do wszystkich negatywnych wydarzeń w swoim życiu podchodził z anielskim spokojem.

Kłapouchy to bardzo wartościowa postać. Uczy dzieci, że nie każdy musi od rana do wieczora chodzić z uśmiechem na twarzy. Pokazuje, że ludzie mają bardzo różną naturę, a bez względu na to należy darzyć ich szacunkiem. Kto wie może Kłapouchy po prostu nie znalazł jeszcze w swoim życiu osoby, dzięki której byłby w stanie zmienić swoje nastawnie do świata.

Kilka cytatów z życia Kłapouchego:

  • I nie zapominaj, że choć odzyskanie zapodzianego ogona sprawi ci ogromna radość, natychmiast zostaniesz na nowo przybity – do ogona właśnie.”

  • Gdy zdarzy się, że zapodzieje się twój ogon, będą próbowali cię przekonać, żeś
    go gdzieś zostawił. Lecz ty będziesz wiedział dobrze, że ktoś musiał ci go zabrać.”

  • Jest dostatecznie smutno, jeżeli samemu jest się nieszczęśliwym, ale jest jeszcze smutniej, kiedy wszyscy inni twierdzą, że też są nieszczęśliwi.”

  • Czasami leżę w trawie i wcale mnie nie widać – mruknął Osiołek – i świat jest taki ładny. A potem przychodzi ktoś
    i pyta: „jak się dziś czujesz?” I zaraz okazuje się, że okropnie…”

  • Jeżeli posiliłeś już swego gościa, a on wciąż spogląda tęsknie w stronę spiżarni, prawdopodobnie chce ci powiedzieć,
    że mógłby się posilić jeszcze bardziej. Objaśnij mu, że to nieprawda.”

  • Jeżeli sądzisz, że wytarzany w błocie wyglądasz jak mała ciemna chmurka, mylisz się. Wyglądasz tak jak ty, tylko brudniejszy.”

Dodaj komentarz