Feminizm w animacjach

Termin feminizm został po raz pierwszy użyty przez francuza, Charlesa Fouriera w 1837 roku. Aktywne działania feministek zaczęły się jednak dopiero na początku XX wieku, kiedy Emmeline Pankhurst założyła ruch sufrażystek i ruszyła walczyć o prawa wyborcze dla kobiet. W całej Anglii rozgorzały wtedy protesty, kobiety wzięły sprawy w swoje ręce, chciały zmiany przede wszystkim swojej dotychczasowej sytuacji. Sufrażystki odniosły sukces i w 1918, po I WŚ płeć żeńska dostała częściowe prawa wyborcze. Po wojnie także odezwała się także słynna Coco Chanel, która pozwoliła sobie na publiczne pokazanie się w spodniach, gdyż ponoć nie lubiła siedzieć na plaży w kostiumie kąpielowym. Spodnie jak wiadomo zarezerwowane były praktycznie do początku XX wieku tylko i wyłącznie dla mężczyzn, tak więc wyczyn słynnej projektantki mody zapisał się na łamach historii. Warto też wspomnieć o Marii Skłodowskiej-Curie, która jako pierwsza kobieta w historii w 1903 roku dostała nagrodę nobla…

Wspomniane panie należą do feminizmu pierwszej fali, który skupiał się właśnie na uzyskaniu praw takich samych jak mężczyźni, poprawie warunków ekonomicznych oraz po prostu reformie życia rodzinnego, gdzie kobieta powinna być usatysfakcjonowaną strażniczką domowego ogniska. Płeć żeńska powiedziała stanowcze „nie!” i znacząco zmieniła swoją pozycję.

Następnie nadszedł feminizm drugiej fali, który z kolei polegał na walce o równouprawnienie, równe płace, dostęp do stanowisk kierowniczych… Oraz feminizm trzeciej fali, który powoli staje się karykaturą pierwotnego feminizmu.

Feminizm od początku był odzwierciedleniem sytuacji panującej w społeczeństwie i w większości relacji „domowych” na świecie. Opisywaniem takich sytuacji zajmuje się również szeroko pojęta kultura, do której należą na przykład… animacje Disneya.

Walt Disney był synem dosyć ubogich farmerów. Od małego uwielbiał zajmować się rysunkiem i dość szybko zrozumiał, że właśnie tym powinien zarobić na życie. Droga do firmy Disney, jaką znamy dzisiaj, była długa i kręta, ale chciałabym się jednak skupić na jej poszczególnym aspekcie. Disney zdobył popularność oczywiście na postaci Myszki Mickey, ale prawdziwe uznanie przyniosły mu postacie księżniczek.

Tutaj się zatrzymamy. Księżniczki Disneya to jedne z najbardziej znanych postaci fikcyjnych na świecie. Cała historia zaczęła się od przygody królewny Śnieżki, która wygoniona przez macochę z pałacu trafiła do domku siedmiu krasnoludków. Chwilę potem oglądaliśmy poczynania Aurory, bohaterki „Śpiącej Królewny” oraz Kopciuszka. Postacie te budowane były dosyć prosto, delikatne, dziewczęce lica, idealnie wyrysowane talie, piękne suknie. Charaktery dziewcząt też nie były specjalnie skomplikowane, twórcy skupili się na przekazaniu ich wewnętrznego dobra, kobiecości oraz pewnej niepozorności. Postacie kobiece w tych produkcjach skupiają się na jednym celu, osiągnięciu szczęśliwego zakończenia z przystojnym księciem.

Wraz jednak z sytuacją kobiet na świecie, królewskie bohaterki również zaczęły ewoluować. Księżniczki zaczęły być krzykliwe, zaczęły walczyć o swoje, domagać się praw. Pojawiły się postacie takie jak Mulan, Pokahontas. Mulan, by osiągnąć swój cel, musiała się przebrać za mężczyznę. Przeczy to trochę założeniom feminizmu, kobieta by być silną musi być kobietą, a nie przybierać męskie cechy.

W animacjach Disneya prawdziwa rewolucja zaczęła się wraz z pojawieniem się „Krainy Lodu”. Elsa jest jedną z pierwszych, w światowych animacjach, feministycznych bohaterek. Kobieta silna, dająca się porwać swoim ukrytym, dosyć groźnym mocom. Dosyć zaskakujący jest fakt, że Elsa jako księżniczka, potem królowa, nie potrzebuje męża. Jest to niesamowita ewolucja baśni, cała postać kobiety zmieniła się nie do poznania i w szokujący sposób. Drugą taką bohaterką jest Vaiana, z filmu o takim samym tytule. Młoda dziewczyna uczona jest na przywódczynię wyspy, powinna być skromna, ułożona, pomagać ludowi. Vaiana jednak chce wielkich czynów, chce zdobyć ocean, zdobyć świat. Udaje się jej to, a my możemy oglądać kolejną silną, kobiecą jednostkę.

Postacie kobiecych bohaterek zmieniły się nie do poznania na przestrzeni lat. Oglądaliśmy przemianę ze spokojnych,  delikatnych dziewcząt, przez buntownicze wojowniczki, aż po całkowicie samodzielne kobiety, kierujące swoim losem.

Karolina Baron

Dodaj komentarz